NAPISZ DO MNIE: waflowo@gmail.com
Spis moli

czwartek, 30 grudnia 2010
Podsumowanie anno domini 2010.

Oczywiście moje postanowienie pisania częściej minęło się z celem, ale z drugiej strony nie chcę was zanudzać moim szarym życiem i pisać o niczym. Nie czytam książek tak często jak bym teraz chciała (doba powinna być zdecydowanie dłuższa) niemniej jednak postanowiłam sobie za cel w nowym roku nie poddanie się presji i czytanie nocami :P

Tym samym płynnie przechodzę do blogowego podsumowania już dziś. Przeczytałam 41 książek, co jest dla mnie słabszym wynikiem o całe 10 pozycji w porównaniu z 2009 - głupio to brzmi, ale notuję sobie w zeszyciku przeczytane książki :) Biorąc pod uwagę okoliczności takie jak matura, studia itd. to jestem z siebie zadowolona :D

Co z wrażeniami czytelniczymi? Hm, za mało klasyki, bardzo bym chciała powiększyć swoją wiedzę w tym polu, oprócz tego więcej książek skandynawskich autorów planuję przeczytać w tym roku.

Jaka książka podobała mi się najbardziej w tym roku? Mam trzech faworytów:

1.) "Confessions of an Ugly Stepsister" Gregory'ego Maguire to zdecydowanie jedna z lepszych lektur w tym roku.

2.) "Rzym" Stevena Saylora

3.) "Saga Sigrun" Elżbiety Cherezińskiej

Jak widać z nowości tylko jedna, ale chyba nigdy nie byłam na bieżąco.

Sobie i Wam życzę więcej czasu na przyjemną lekturę, żeby każda wybrana książka była strzałem w dziesiątkę, żeby tych książek był cały czas stały napływ i żeby nasze blogi nadal się rozwijały, i żeby powstawały nowe, jeszcze lepsze i ciekawsze :)

 

12:08, paper-lanterns
Link Komentarze (5) »
niedziela, 05 grudnia 2010
"Mitologia Celtów" Jerzy Gąssowski

Przyznam szczerze, w założeniu nie miałam pisac o tej książce, jako że dla niektórych temat niezbyt fascynujący, ale to najdłużej męczona przeze mnie pozycja w tym roku, musze chociaż kilka zdań!

Tematyka Celtów zainteresowała mnie już jakiś czas temu, ale wiedza była bardzo ograniczona. Wygrzebałam te malutką książeczkę na Podaju z zamiarem poszerzenia znajomości i dowiedzenia się czegoś ciekawego. I tako wam rzecze - nie warto. Zainteresowały mnie fragmenty o tradycji ściętych głów (zjawiskiem dosyc często pojawiąjącym się w historii, filmach itd.), o roli kobiet w tym społeczeństwie (były bardzo ważne, i niezależne) oraz o druidach, o których ogólnie mało wiadomo, a tu się okazuje że była cała hierarchia druidów mniejszych, pomniejszych, ważniejszych itd. z których każdy posiadał inne atrybuty.

Na co ja liczyłam, teraz już nie wiem. Chciałam mity! Pamiętając jak zaczytywałam się w Parandowskim, liczyłam na powtórkę z rozrywki, szczególnie że kultura celtycka sporo się różni od greckiej i jest o wiele bardziej pokręcona. No i psikus. Bo autor poszedł w tą nudniejszą, naukową stronę przytaczając oczywiście coś od czasu do czasu, ale w tak nudny sposób, że lepiej by było, gdyby to sobie darował.

Podsumowując tę krótką i niezbyt pochlebną recenzję wydaje mi się, że troszkę zmarnowałam czas, lepiej bym wyszła na wyszukaniu sobie czegoś w Internecie. Co i wam polecam, jeśli Celtowie was interesują. Jest jeden zasadniczy plus tej lektury. Czuję niedosyt tych nieszczęsnych Celtów. Może mógłby mi ktoś polecic coś lepszego w tej tematyce??

moja ocena: 4/10

Gąssowski Jerzy, Mitologia Celtów, widawnictwa Artystyczne i Filmowe, str.202