|
Blog > Komentarze do wpisu
"Córka nastawiacza kości" - Amy Tan
Akcja toczy się na dwóch płaszczyznach: w San Francisko lat 90 i przedwojennych Chinach. Ruth życie zaczyna przytłaczac. Nie ma tu mowy o przebojowej bizneswoman. W długoletni związek wkrada się rutyna, praca daje w kośc jak nigdy a relacje z matką coraz gorsza a praktycznie ich zanik. Z historii dowiadujemy się, że przeważnie było między nimi niewesoło. Kwestia środowiska, w którym się wychowały, poglądy, sposób życia. Matce w Ruth zawsze coś przeszkadzało. Ruth nie pozostawała dłużna chcac raz na zawsze odciąc się od zabobonów i byc bardziej amerykańską. To właśnie matka- LuLing jest drugą bohaterką. Jej pogłębiający się Alzheimer zmusza Ruth do powrotu do rodzinnego domu i tym razem, byc może pozwoli jej to zrozumiec matkę i samą siebie. Opowieśc LuLing pełna jest nieopisanego smutku, ciągłego poszukiwania, nieszczęśliwej miłości i straty, ogromnej straty. Podsycana pieczałowitymi opisami codziennych obowiązków , tradycji i wiary we wszechobecnosc duchów pokazuje odmiennośc kultur. W czasach gdy w Europie zaczęły pojawiac się pigułki antykoncepcyjne, w Chinach wstyd było przyznac się do bycia nieslubnym dzieckiem. Pełna niezapomnianych postaci Dobrej Cioci, nikczemnych Changów czy mieszkańców sierocińca przypomina momentami bajkę. Przynac muszę, że nie wciągnęła mnie na początku. Myślałam w pewnym momencie, że rzucę ją w kąt. Nie dlatego, że nudna, nie. Po prostu irytowały mnie te 2 kobiety. Dopóki nie poznałam ich pobudek, nie widziałam sensu w ich kłótniach i sposobie myślenia. Potem to się zmieniło i 300str. zniknęło w mgnieniu oka. Bez zastanwienia sięgnę po jakąkolwiek książkę Tan, jeśli się nawinie. A do tej napewno jeszcze wrócę. Nikt nie stworzy takich wnikliwych obrazów psychologicznych Chińczyków jak rodowita Chinka i dotyczy to każdej narodowości. Jeżeli ktoś dodatkowo fascynuje się kulturą tego kraju to jest to pozycja obowiązkowa. Taki końcowy wniosek. Jeszcze raz gorąco polecam! poniedziałek, 04 maja 2009, paper-lanterns
Komentarze
jj-jj
2009/05/07 14:44:58
spoko będe zagladać
2009/05/07 19:54:51
mam pytanie w jaki sposób wstawiłaś na marginesie zdjecie ksiazki którą akualnie czytasz? próbowałam u siebie i "I have no idea", proszę o pomoc, odpowiedz mi jak możesz na jj-jj@o2.pl
|